**Dwie ośmioletnie dziewczynki. Jedna noc, która zmieniła wszystko. Tylko jedna z nich wróciła do domu.**
Sierpień 1998 roku. Niewielka miejscowość w Beskidach. Podczas letniego festynu Julia Wysocka i jej przyjaciółka Nina Gajda pozują do wspólnej fotografii. Kilka godzin później Nina znika bez śladu.
Mijają lata. Sprawa pozostaje niewyjaśniona, a wspomnienia tamtej nocy powoli zacierają się w pamięci jedynej dziewczynki, która wróciła.
**Kraków, październik 2026 roku.**
Trzydziestosześcioletnia Julia Wysocka wiedzie spokojne życie, dopóki pod drzwiami mieszkania nie znajduje anonimowej koperty.
W środku jest stara fotografia przedstawiająca dwie dziewczynki. Julia natychmiast rozpoznaje siebie. Drugiej twarzy nie pamięta.
Na odwrocie ktoś napisał:
*„Tamtej nocy byłyście dwie. Tylko jedna miała wrócić”.*
Jedno zdjęcie wystarczy, by świat Julii zaczął się rozpadać.
Kobieta wraca w Beskidy, próbując odnaleźć ślady zapomnianego dzieciństwa. Odkrywa brakujące fotografie w rodzinnym albumie, sprzeczne zeznania, tajemnicze dokumenty i ludzi, którzy od niemal trzech dekad ukrywają prawdę.
Im bliżej rozwiązania zagadki, tym wyraźniej dostrzega, że zaginięcie Niny nie było jedyną tragedią tamtego lata.
Ktoś kłamał.
Ktoś świadomie zacierał ślady.
A ktoś inny zapłacił najwyższą cenę za próbę ujawnienia prawdy.
Najbardziej przerażające jest jednak odkrycie, że odpowiedzi Julia powinna szukać znacznie bliżej, niż kiedykolwiek przypuszczała.
**Czy można zaufać własnym wspomnieniom, jeśli przez całe życie ktoś opowiadał nam inną wersję przeszłości?**
**„Tamtej nocy byłyśmy dwie”** to mroczny thriller psychologiczny z elementami kryminału, w którym zaginięcie dziecka, rodzinne sekrety i niewyjaśniona śmierć sprzed lat splatają się w pełną napięcia historię o pamięci, winie i konsekwencjach milczenia.
Powieść dla miłośników nieoczywistych zagadek, tajemnic z przeszłości, rodzinnych kłamstw i stopniowo odkrywanej prawdy.
**Niektóre sekrety można ukrywać przez całe życie. Ale wystarczy jedna fotografia, by wszystko zaczęło wychodzić na jaw.**